Reklama podprogowa

By mówić o reklamie podprogowej, musimy uświadomić sobie czym tak naprawdę jest sam przekaz podprogowy i czy w ogóle jest on skuteczny.

Polega to wszystko na tym, aby w przekazie ogólnym, wzrokowym lub dźwięku umieścić treści nie wykrywalne przez oko i ucho. Czyli w taki sposób aby go nie usłyszeć i nie zobaczyć.

Trochę to zagmatwane ponieważ, chodzi o to, że przekaz, który trafia do naszego mózgu mógł być przetwarzany nieświadomie.

Teraz bardziej technicznie. Jeśli chodzi o obraz, informacja podprogowa nie może być dłuższa niż jedna klatka filmowa. Natomiast dźwięk nie może być dłuższy niż 0,04 sekundy, lub, co ważniejsze i częściej wykorzystywane musi być zamaskowany. Dla przykładu dodam, że maskowanie dźwięku to nic innego, jak nagrywanie go od tyłu i puszczanie w trakcie trwania utworu. Powoduje to wrażenie że do dźwięku jest dodany jakiś efekt, a w rzeczywistości jest to przekaz podprogowy. Często można spotkać się z tym w piosenkach The Beatles lub Madonny.

Cała historia reklamy podprogowej rozpoczęła się w 1957 roku od badań pana Jamesa Vicarego,

który w przekazach filmowych umieścił napis „pij coca- cole” i „jedz popcorn”. Wyniki badań były bardzo zaskakujące, ponieważ po kilku tygodniach wyświetlania filmu, sprzedaż coli wzrosła o  18,1%

a popcornu o 57,8%. Tak wilki wpływ tego rodzaju przekazu spowodował, że wprowadzono regulacje prawne, zakazujące stosowania tych metod. Obowiązują one również w Polsce.

Aby było ciekawie wielki bum okazał się wielko lipą, a mianowicie po pięciu latach Vicary przyznał się że wszystkie wyniki badań były zmyślone, a prawdziwe wyniki badań nie były rewolucyjne, gdyż sprzedaż coli i popcornu mieściła się w normie.

Pomimo wielkiego zainteresowania, reklamy podprogowe zostały praktycznie zaprzestane.

Wielu badaczy natomiast dowodzi, że przekaz podprogowy nie jest skuteczny, ponieważ nasz mózg nie może przetworzyć nieświadomych bodźców w taki sposób aby je świadomie wykorzystać w określonym celu. Znaczy to że „pij cole” Vicarego tak samo może mnie namówić do kupna Coli,

jak i na przykład do sprzedaży samochodu.

Okazuje się więc, że reklama podprogowa, jak i sam przekaz podprogowy, są zwykłym mitem, który swoją charakterystyką i złożoności  dość mocno wpływa na ludzi budząc u nas strach. Jednak wydaję się że możemy spać spokojnie, bo nic nam nie grozi. Oznacza to że możemy sami wybierać jaki przekaz  przyjmujemy i akceptujemy.

0 Shares:
Polecamy również
Czytaj dalej

Szklane domy nadchodzą

Dziś w słoneczny poranek natchnąłem się na bardzo ciekawy artykuł opasujący “POMYSŁ NA SZKLANE DOMY”. Mam nadzieję, że…
Czytaj dalej

Bankowość elektroniczna

Temat bankowości elektronicznej jest bardzo obszerny. Pierwszym bankiem, który dał możliwość korzystania z usług bankowych był Security First…